Kupujesz najdroższe okna na rynku o genialnych parametrach ciepła, a po pierwszej zimie czujesz wyraźne podmuchy chłodu w okolicach parapetu? To klasyczny objaw oszczędzania na materiałach uszczelniających podczas montażu.
Pianka to za mało!
Przez dekady w Polsce montowano okna „na samą piankę”. Niestety, pianka poliuretanowa działa jak gąbka – bez odpowiedniej ochrony chłonie wilgoć z wnętrza domu oraz z opadów atmosferycznych. Wilgotna pianka traci swoje właściwości izolacyjne i z czasem zaczyna wykruszać się, wpuszczając do domu zimno i wilgoć.
Na czym polega prawidłowe uszczelnienie (Zasada 3 warstw)?
- Warstwa wewnętrzna (szczelna dla pary): Taśma paroszczelna chroni piankę przed wilgocią technologiczną i domową z wnętrza budynku.
- Warstwa środkowa (izolator): Niskozprężna pianka montażowa wypełniająca przestrzeń między ościeżnicą a murem.
- Warstwa zewnętrzna (paroprzeprzepuszczalna) : Taśma paroprzepustowa lub taśma rozprężna chroni przed deszczem i wiatrem, ale wypuszcza na zewnątrz ewentualną wilgoć ze środka.
Nie daj się zaskoczyć rachunkom za ogrzewanie i pleśni na ścianach. Postaw na certyfikowane materiały i sprawdzoną ekipę. Wybierz stolarkę okienną i drzwiową Luminor, aby mieć pewność najwyższej jakości wykonania.
Chcesz zgłębić temat ochrony strefy podokiennej? Sprawdź nasz poradnik: Co to jest fartuch/parasol okienny i dlaczego jest potrzebny?.




